Tomasz Tomaszczyk – adwokat

Śpieszmy się pozywać ZUS, bo tak szybko odchodzi

Tomasz Tomaszczyk        11 maja 2017        Komentarze (1)

Śpieszmy się pozywać ZUS, bo nie mamy szansy odebrać w przyszłości świadczeń, na które obecnie płacimy składki. I nie oszukujmy się, to nie są żadne składki, tylko podatek celowy na ubezpieczenia społeczne. Sejm uchwali, TK klepnie i koniec końców – nic nam się nie będzie należało, bo ZUS-owi zwyczajnie skończą się nasze pieniądze. Tytle tytułem […]

Kiedy odwołujemy się od wypowiedzenia?

Tomasz Tomaszczyk        21 listopada 2016        Komentarze (0)

Odnaleźliśmy się zawodowo. Dostaliśmy wreszcie upragnioną umowę o pracę na czas nieokreślony. Nawet awansowaliśmy na kierownika albo innego dyrektora. Zespół jest świetnie zgrany, targety osiągane, ocena powyżej oczekiwań. No i wtedy następuje zmiana. W firmie zaczynają się cięcia i atmosfera się psuje. Albo dostajemy nowego przełożonego i jakoś nie możemy z nim złapać wspólnego języka. […]

Dlaczego zarabiam najmniej?

Tomasz Tomaszczyk        07 listopada 2016        2 komentarze

Jedną z miar „murzyńskości” stosunków panujących w Polsce jest  utrzymywanie wysokości zarobków poszczególnych pracowników w pełnej tajemnicy. Tajemnica przedsiębiorstwa i koniec. Niektórzy pracodawcy próbują nawet karać swoich podwładnych, za penetrowanie prawdy w tym zakresie (sic!). Pracownicy mają zaś żywotny interes, aby się orientować co i za ile. I nie mówię tylko o unikaniu psucia rynku, […]

Zmiana czasu a zwolnienie z pracy

Tomasz Tomaszczyk        30 października 2016        Komentarze (0)

W czasie I Wojny Światowej ktoś w Niemczech wpadł na pomysł, że jak na jesieni i na wiosnę przesunie się zegarki o godzinę, to zaoszczędzi się odrobinę na oświetleniu fabryk zbrojeniowych. Kosztów dekoncentracji wszystkich, wynikających wynikających z fundowania zmiany strefy czasowej, bez ruszania się z miejsca, nikt nie policzył. Wojna się skończyła, kolejna zresztą też, […]

Co możemy dostać?

Tomasz Tomaszczyk        17 października 2016        Komentarze (0)

Troszeczkę z większymi tematami się obrobiłem, więc wracam do naszej codzienności. Kiedy przychodzicie do mnie z wypowiedzeniem w dłoni, gotowi na sądową batalię z pracodawcą, często zderzam się z przekonaniem, że po ewentualnej wygranej, pracodawca musi zapłacić nam wynagrodzenie za cały okres pozostawania bez pracy. Nie wiem skąd się to bierze, ale w większości wypadków […]