Bez kategorii

Art. 207 kpc

Tomasz Tomaszczyk        17 października 2018        Komentarze (0)

Panie Mecenasie – za tydzień mam rozprawę i stwierdziłem, że sam iść nie mogę. Tutaj jest pozew i wszystkie dokumenty jakie dostałem. Może przygotujemy jakieś pismo na termin? Tak zaczyna się nie jedno moje spotkanie z klientem. I nie jeden raz kląłem w duchu na czym świat stoi – czemu człowieku czekałeś na ostatnią chwilę?! […]

Wysoki zasiłek na działalności niewielkim kosztem dalej możliwy

Tomasz Tomaszczyk        27 września 2018        Komentarze (1)

W dawnych pięknych czasach przyszła mama mogła założyć działalność gospodarczą, opłacić trzy składki tak jak od 250% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia i mieć później naliczany zasiłek chorobowy i macierzyński dokładnie od tej podstawy. ZUS próbował temu przeciwdziałać, ale ponieważ Sąd Najwyższy wydał uchwałę stwierdzającą, że nie wolno kwestionować zadeklarowanej podstawy, to pozostawało mu jedynie kwestionować realność […]

Świat w oczach sędziego

Tomasz Tomaszczyk        20 sierpnia 2018        Komentarze (0)

W ostatnim wpisie dotknąłem tematu – po co nam adwokat (można przeczytać tutaj). Doszedłem do wniosku, że idealnym uzupełnieniem tamtego wpisu będzie pokazanie jak wygląda nasza sprawa w oczach sędziego. Jak dostaje się do zawodu sędziego? Teoretycznie powinno to być ukoronowanie kariery prawnika. W praktyce większość sędziów zalicza podobną drogę – studia, aplikacja, jakaś forma […]

Po co komu adwokat?

Tomasz Tomaszczyk        09 sierpnia 2018        Komentarze (0)

Wiadomo, że adwokat to sługa diabła, a przed sądem najlepiej bronić się samemu. Tylko później głupio krzyczeć ciągle, że sądy niesprawiedliwe, skorumpowane itd… Więc po co komu ten adwokat? Prawo w większej części to umiejętność czytania ze zrozumieniem. Tyle, że musimy jeszcze pamiętać, że jak jest to nasza sprawa, to w grę wchodzą silne emocje, […]

Za co dyscyplinarka?

Tomasz Tomaszczyk        31 lipca 2018        Komentarze (0)

W okresie wakacyjnym zauważyłem, że skłonność szefostwa do “pociągania za cyngiel” rośnie. Mowa oczywiście o bezsensownych dyscyplinarkach. Nie wiem, czy to chęć ucieczki na urlop, zmęczenie materiału, czy co innego? Pragnę więc w tej sytuacji przypomnieć – dyscyplinarka należy się wyłącznie za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, dokonane umyślnie lub z rażącego niedbalstwa. Więc jak […]