Wpis

Publikacja

Niby świadomość prawna w narodzie rośnie. Niby. A zwolnienia pracownika całkowicie bez sensu się trafiają.

Na przykład, pracodawca nie daje żadnego uzasadnienia rozwiązania umowy o pracę na czas nieokreślony. A w tydzień później wysyła pracownikowi dyscyplinarkę. Również bez uzasadnienia.

I co biedny pracownik ma w takiej sytuacji robić? Niestety musi maszerować do sądu, ponieważ każde wypowiedzenie, nawet te oczywiście błędne, jest ważne, jak długo sąd pracy nie postanowi inaczej.

Pozostanie nam tylko zwalczyć desperacką obronę, opierającą się na argumentacji o niecelowości przywrócenia pracownika do pracy (pracodawca chce się w takich sytuacjach wykpić samym odszkodowaniem), ale ostatecznie #damyradę;-)

Tomasz Tomaszczyk

Tomasz Tomaszczyk

Specjalista prawa pracy
i prawa rodzinnego

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter

Powiadom znajomych

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o